02 · Mechanizm
Dlaczego tak się dzieje
Za objawy odpowiada indywidualna wrażliwość układu nerwowego na wahania hormonów po owulacji, a nie ich nadmiar czy niedobór. U kobiet z PMS poziomy hormonów mieszczą się w normie, tylko reakcja mózgu na ich zmianę jest silniejsza niż u pozostałych.
Po owulacji ciałko żółte zaczyna wytwarzać progesteron. Z jego przemian powstają związki działające na te same receptory w mózgu, na które działają leki nasenne i uspokajające, a stężenie serotoniny w tej fazie bywa niższe. Gdy pod koniec cyklu ciałko żółte zanika, poziomy spadają gwałtownie. Część kobiet przechodzi ten zjazd niemal niezauważalnie, inne odczuwają go jako rozdrażnienie, płaczliwość i uczucie napięcia w całym ciele.
Stąd bierze się jedna z najważniejszych obserwacji klinicznych: w cyklach bez owulacji objawy zwykle nie występują. Nie ma ciałka żółtego, nie ma lutealnego wzrostu i spadku, nie ma typowego PMS. Ta zależność wyjaśnia też, dlaczego zahamowanie owulacji bywa skuteczną drogą leczenia u kobiet, którym pozostałe metody nie pomogły.
Objawy dzielą się na dwie grupy, które warto rozdzielić w rozmowie z lekarzem, bo prowadzą do różnych decyzji.
- SomatyczneTkliwość i obrzmienie piersi, wzdęcie brzucha, uczucie zatrzymywania wody, ból głowy, ból pleców, obrzęk dłoni i kostek, wzmożony apetyt na słodkie albo słone.
- PsychiczneDrażliwość, wybuchy złości nieproporcjonalne do sytuacji, obniżony nastrój, lęk, płaczliwość, wycofanie z kontaktów, kłopoty z koncentracją i ze snem.
- Wzorzec czasowyObjawy narastają po owulacji, szczyt osiągają w ostatnich dniach przed krwawieniem, a w ciągu paru dni miesiączki cofają się do zera. Faza wolna od objawów po miesiączce jest tu równie istotna, jak sam szczyt.
- Postać ciężkaGdy dominują objawy nastroju i przez kilka dni w miesiącu uniemożliwiają pracę, naukę albo funkcjonowanie w rodzinie, mówimy o przedmiesiączkowym zaburzeniu dysforycznym. To rozpoznanie psychiatryczne, prowadzone inaczej niż zwykły PMS.